Nowości na rynku

Coworking w trudnych czasach dystansu społecznego

7 stycznia 2021 Rentry

Nowe definicje na nowe czasy Przestrzenie coworkingowe, niegdyś tak ukochane przez świat nowych technologii, stały się zdecydowanie mniej pożądane w czasach pandemii koronawirusa. Od ich powstania w San Francisco w 2005 r. rewolucja coworkingowa rozprzestrzeniała się w niesamowitym tempie i rosła w siłę z roku na rok. Idea coworkingu odniosła wielki sukces, ale w dzisiejszej…

Nowe definicje na nowe czasy

Przestrzenie coworkingowe, niegdyś tak ukochane przez świat nowych technologii, stały się zdecydowanie mniej pożądane w czasach pandemii koronawirusa. Od ich powstania w San Francisco w 2005 r. rewolucja coworkingowa rozprzestrzeniała się w niesamowitym tempie i rosła w siłę z roku na rok. Idea coworkingu odniosła wielki sukces, ale w dzisiejszej pandemicznej rzeczywistości fakt, że w takiej otwartej przestrzeni biurowej odbywa się swobodny i ciągły przepływ ludzi, stał się raczej dużym minusem niż, jak niegdyś, jej pozytywnym aspektem.

Kontrolowanie przestrzeni coworkingowych w celu zapewnienia pełnej zgodności z aktualnymi wymogami BHP i zasadami dystansu społecznego jest praktycznie niemożliwe. W efekcie, obawy dotyczące bezpieczeństwa przestrzeni powodują, że miliony pracowników na całym świecie z niego rezygnują i decydują się na komfort własnego biura domowego.

Kierunek na przyszłość – elastyczna praca

Współdzielone przestrzenie do pracy nie zniknęły jeszcze całkowicie i mogą znów się odrodzić, kiedy widmo koronawirusa nas opuści, ale już dziś się zmieniają i przekształcają w nowe formy coworkingu. Ten nowy sposób pracy nazywany jest pracą elastyczną lub elastycznym biurem. Pracownicy, którzy wcześniej pracowali tylko w biurze, w marcu br. zostali zmuszeni do pracy z domu z powodu lockdownu. Latem powoli wracali do biur, ale na krócej i w zdecydowanie mniejszej liczbie. Ta hybrydowa forma pracy, która się pojawiła w wyniku konieczności, z pewnością stanie się nowym trendem na rynku pracy w niedalekiej przyszłości.

Praca hybrydowa, czyli praca z domu w połączeniu z pracą w biurze spotkała się z pozytywnym uznaniem zarówno pracodawców, jak i pracowników. Po rozwiązaniu problemów związanych z bezpieczeństwem menedżerowie stwierdzili, że w takim układzie produktywność pracowników zdecydowanie wzrosła. Pracownicy zaś stwierdzili, że potrafią lepiej zarządzać swoim czasem osobistym i nadal mogą nawiązywać relacje społeczne w biurze, czyli po raz pierwszy mogą „mieć ciastko i zjeść ciastko”!

Rzeczywiste skutki dla rynku nieruchomości

Co oznaczają te zmiany dla rynku nieruchomości biurowych? Niestety, dziś wiele firm jest w trudnej sytuacji i pozostawionych samym sobie. Właściciele budynków są pod presją, aby zadowolić inwestorów i spłacać zaciągnięte pożyczki. Najemcy zaś odkryli, że płacą za biura, z których wcale nie korzystają i są związani długoterminowymi kontraktami z wysokimi karami za ich zerwanie. Znaleźli się w impasie. Ich dochody spadają z powodu pandemii, a dodatkowo nie mają pola manewru w zakresie czynszu, dlatego wiele szefów firm uważa, że płacąc za wynajęte biuro po prostu wyrzucają pieniądze w błoto.

Nowe głosy, innowacyjne wizje

Na rynku nieruchomości biurowych słychać jednak także nowe i budujące głosy, które postrzegają ten kryzys jako szansę, a niekoniecznie katastrofę. Pojawiają się nowe formy coworkingu, które są łatwiejsze w zarządzaniu, zapewniają pracownikom bezpieczeństwo i są zgodne z nowymi wymogami dystansu społecznego. Ta nowa idea w rzeczywistości nie jest niczym nowym, ale nowatorska jest technologia, która za nią stoi. To właśnie najnowocześniejsze osiągnięcia w dziedzinie sztucznej inteligencji (SI) sprawiają, że ten pomysł jest tak ekscytujący. Właściciele budynków z niewynajętymi powierzchniami oraz najemcy płacący czynsz za całe puste piętra z biurami i salami konferencyjnymi, mogą podnajmować te przestrzenie robocze firmom szukającym krótko- i średnioterminowych elastycznych opcji najmu, które mogą rosnąć wraz z rozwojem firmy.

Nowe możliwości

Wynajem flexi jest idealną opcją dla wielu firm, które ostatnio doświadczyły zmian z powodu lockdownu lub z zasady pracują w sposób projektowy. Wynajem krótkoterminowy w sytuacji, gdy firma potrzebuje zatrudnić zespół np. do realizacji konkretnej kampanii, nie stanowi już problemu. Teraz rynek może szybko i skutecznie reagować na zapotrzebowanie klientów. W najbliższej przyszłości najpewniej znikną monolityczne i statyczne siedziby firm, które zostaną zastąpione mniejszymi, bardziej dynamicznymi biurami rozproszonymi na nowych obszarach.

Rozwiązania, a nie problemy

Już przed wybuchem pandemii COVID-19 brakowało realnego rozwiązania problemów rynku nieruchomości biurowych, które stanowiły problem dla przedsiębiorstw od jakiegoś czasu. Podobnie, jak w przypadku wielu innych zmian spowodowanych pandemią, potrzeba okazała się matką wynalazku. Oparty na sztucznej inteligencji system SaaS (Software as a Service) oferuje opcję WaaS (Workplace as a Service) do skontaktowania potencjalnych wynajmujących z nowymi najemcami, a dodatkowo dzieje się to w jednym przyjaznym dla użytkownika miejscu.

Flexi-rewolucja!

Firmy takie jak Rentry mogą łatwo i skutecznie kontaktować na swojej platformie firmy z nadwyżką powierzchni biurowej z firmami, które chcą wynająć biuro szybko, bez trudu i wysokiej kaucji czy wysokich kar na zerwanie umowy. Dzięki takiemu rozwiązaniu firmy mogą optymalizować przychody i wydatki, a być może nawet otwierać się na możliwości wspólnych przedsięwzięć międzyfirmowych, dzieląc się wiedzą fachową z innymi firmami pod jednym dachem.

Bliższe więzi między firmami, bardziej produktywni i zadowoleni pracownicy, efektywność kosztowa, więcej możliwości dla mniejszych firm, mniejsza liczba wakatów w budynkach biurowych, większa różnorodność i bezpieczna atmosfera pracy – to wszystko jest w zasięgu zaledwie kilku kliknięć w Rentry.

Wypróbuj Rentry teraz i dołącz do rewolucji w miejscu pracy!